~ Perspektywa Ashera ~
Był wieczór Święta Dziękczynienia. Asher siedział w boksie w barze Denny’s razem z Mikeyem i dwoma ich przyjaciółmi, Haydenem i Malcolmem. Denny’s był jedyną restauracją otwartą w promieniu mili, więc nie mieli zbyt wielu opcji. Wybór ograniczał się do Denny’s albo mrożonej pizzy, więc oto byli tutaj.
– Niezłe Święto Dziękczynienia, co? – zachichotał Mikey, kończąc swój tale






