~ Punkt widzenia Ashera ~
Asher spędził następną godzinę, adorując jej ciało. Jego język podgryzał jej łechtaczkę, usta całowały i ssały jej wnętrze, a palec zataczał kółka wokół jej wejścia. Zoie doszła już w tym momencie kilka razy, a on z ochotą spijał i zlizywał wszystkie jej słodkie soki.
To był pierwszy raz, kiedy kochał się z nią od czasu tamtego wypadku. Nie chciał spieszyć się z tą chwilą






