~ Perspektywa Zoie ~
– Iiiiiiik! – piszczały i chichotały Nic i Jo, sprawiając, że Zoie rumieniła się jeszcze bardziej. Tymczasem Asher po prostu patrzył w ich stronę, wyglądając na bardzo zdezorientowanego.
– Wiecie co? To daje mi dużo nadziei! – powiedziała Jo. – Jeśli Zoie mogła znaleźć miłość w miejscach, w których się nawet nie spodziewała, to myślę, że my też możemy.
– Tak, dziewczyno, tak!






