~ Perspektywa Zoie ~
Zoie nie miała odpowiedzi. Nie potrafiła nawet zareagować. Po prostu stała tam z otwartymi ustami.
– Mam rację, prawda? – naciskał Landon.
– N-nie – próbowała zaprzeczyć, ale głos jej się łamał, zdradzając ją.
– Zee, wiem, że to on – powiedział Landon, kiwając głową. – Wiem.
Zoie nie mogła już dłużej zaprzeczać. Wyraz twarzy Landona mówił wszystko. Nawet gdyby powiedziała „nie






