Perspektywa Joselin
Rozbawiło mnie, gdy Holden musiał jeszcze raz spojrzeć na nagą syrenę. Był zdumiony, że wygląda tak zwyczajnie, dopóki nie powiedziałam mu, że to ich sposób na zwabianie ofiar. Ich śpiew i ich ciała stanowiły wabik na każdy z gatunków.
Kiedy żerowały, zrzucały skórę i ukazywały swoje oślizgłe, kościste, prawdziwe formy. Paskudne stworzenia.
Widziałam, jak porywają z powietrz






