– Czułem, jak Cora jej szuka, mojej magii. Każdy centymetr mojego ciała płonął i miałem wrażenie, jakby uśmiercała każdą komórkę, której dotknęła. Nadal nie wiem, co dokładnie zrobiła mnie, a co odczuwałem z powodu tego, co robiła Ronie. Potem Rona zmarła, a ja wciąż tam tkwiłem. – Pokręcił głową i zamykając oczy, skrzywił się na samo wspomnienie.
Kiedy znów na mnie spojrzał, jego oczy były jaśni






