Punkt widzenia Charlie
Czułam się tak, jakbym była skazana na powtarzanie w kółko tych samych błędów.
Dwa razy. Dwa razy w ciągu dwóch tygodni wróciłam do obozu pokryta płynami ustrojowymi innego stworzenia. Tyle że tym razem to nie wynikało z mojej nieostrożności.
Wpadłam w dziki szał.
Cały mój tłumiony gniew i emocje uwolniły się, a ja wyzwoliłam na Oreadzie furię, o której istnieniu nie mia






