"Tak, dotarło to do mnie. Dobranoc".
Zapatrzyłam się na niego z otwartymi ustami, gdy odwrócił się i odszedł, przechodząc przez prowizoryczny most, zanim zdążyłam wziąć się w garść i go powstrzymać. "Wszyscy mamy tajemnice, Damienie. Pewnego dnia poznasz wszystkie moje, a ja mam nadzieję poznać wszystkie twoje".
Poczekałam chwilę dłużej, wpatrując się w jego plecy, gdy odchodził, po czym ruszyła






