Około południa Kat przestała się dąsać, ale zauważyłem, że jej rozmowy krążyły wyłącznie wokół dzieci i ślubów. Może grała bezpiecznie, bo byłem w pokoju, ale wątpię. Po wczorajszej małej lekcji byłem pewien, że będzie siedzieć cicho, ale nie łudziłem się, że to gówno potrwa dłużej, niż ból po klapsach.
Zadzwonił telefon na moim biodrze i odebrałem, nie patrząc. "Lyon, Mancini przy telefonie, słys






