Przez te wszystkie lata przechytrzałem dupę Kat, więc jej pomagierzy nie będą mieli nade mną żadnej przewagi. Jak dotąd miałem szczęście, wszystkie są dobrymi dziećmi... a potem jest ta mała.
Spojrzałem na tylne siedzenie, żeby upewnić się, czy ta mała bestia nie robi tam jakichś szajsów, których nie powinna, zanim zwróciłem uwagę na moją pierworodną.
"Jak tam w szkole?" Zadałem pytanie obu. Caitl






