languageJęzyk
Strona główna/Romans/Lyon/Rozdział 165: Lyon

Rozdział 165: Lyon

Autor: Emilyyyyy31 lip 2025

Rano przyszła kolej na tatę, żeby zagonić to całe towarzystwo i zorganizować im dzień. Trzymałem Cody’ego na biodrze, przygotowując śniadanie.

Te dupki nie wiedzą, jak wygląda suche śniadanie zbożowe, poza wakacjami letnimi, ależ to wkurza. Ich matka i babki je rozpieszczają, a czego one nie zrobią, to dziadkowie to nadrabiają.

Wyjąłem bekon z piekarnika i usmażyłem ze dwie tuziny jajek. Poziom ha

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki