Pokojówka często dodawała znaki interpunkcyjne, wysyłając wiadomości, a Melody robiła to samo.
Po wysłaniu wiadomości Yolanda nie napisała nic więcej, ale Melody mogła sobie wyobrazić jej aktualny wyraz twarzy.
Musiała być bardzo zadowolona z siebie.
Jednak Bóg na to patrzył. Czy naprawdę na tym świecie mogło być tak wiele sekretów, które nigdy nie wyszłyby na jaw?
Zimno zacisnęła usta. Pomyśl






