Melody spojrzała na minę Ryana i mniej więcej wiedziała, z jakim typem człowieka ma do czynienia.
Uśmiechnęła się i nic nie powiedziała. Kiedy opowiadała Kenowi o tym, co znalazła na forum, szła za nim jak piesek Ryana.
Wkrótce szef zespołu skończył przedstawiać firmę i zaprowadził ich do sali konferencyjnej.
W sali obecna była większość pracowników firmy. Kierownik zespołu specjalnie ich wezwał.






