Kiedy Yolanda i Melody spotkały się wzrokiem, wydawało się, jakby starły się ze sobą niezliczoną ilość razy, ale dla obserwatorów było to zaledwie krótkie, dwusekundowe spojrzenie.
– Yolando, dlaczego patrzysz na mnie w ten sposób? – Melody odwróciła wzrok, przechylając głowę w stronę Fairlee, dając Yolancie znak. – Yolando, proszę, pomóż Mabel błagać o litość, bo bransoletka nie jest tania. Co,






