"Baw się dobrze. Ja nie idę. Mam jutro rano o siódmej test." Sophia odmówiła.
"Sophia, dlaczego jesteś dla siebie taka surowa? To tylko test. Nie umrzesz, jeśli pójdziesz trochę później. Jeśli naprawdę docenią twój talent, możesz nawet pójść pojutrze." Juliette zdawała się w ogóle nie przejmować staraniami Sophii o pracę. "Grupa Zabińskiego też mówiła, żebyśmy się zgłosili jutro rano o dziewiątej.






