Działanie Michaela sprawiło, że gapiom rozszerzyły się oczy ze zdumienia.
"Co tu się dzieje? Czy pan Sullivan nie miał wspierać Grupy Zabel? Dlaczego dał proporczyk Robertowi?" - ktoś wykrzyknął w duchu.
Nikt nie mógł przewidzieć tak niespodziewanego obrotu wydarzeń.
Wyciągnięta ręka Kendrika wydawała się zamarznąć, ani nie posuwała się naprzód, ani nie cofała.
Lionel spojrzał na Roberta ze zdziwi






