"W porządku." Robert pokręcił głową i powiedział: "Teraz wszyscy wiedzą, co się dzieje w Grupie Zabińskiego, a oni reprezentują firmy za nimi, więc rozumiem, dlaczego to robią."
Naomi nie mogła powstrzymać uczucia lekkiego zagubienia.
Grupa Zabińskiego, niczym potężny budynek, stała w Yrinach od wielu lat. Ale teraz miała się zawalić.
Wszystko to wydarzyło się w krótkim czasie. Coś poszło nie tak






