To, co powiedział, oznaczało całkowite zerwanie z Robertem.
Robert nic więcej nie powiedział. Wyciągnął rękę i mocno uderzył w biurko.
Drzwi biura otworzyły się i weszła Sophia.
– Pani Ryder, odprowadź ich i poinformuj dział finansowy, aby przed końcem popołudnia przelał wszystkie pożyczki, które jesteśmy winni bankom, oraz zapłatę za zwrócone zamówienia.
– Jasne. – Sophia skinęła głową.
Dyrektor






