Biżuteria, którą wyrabiał rzemieślnik, miała być licytowana tylko w stolicach województw, i tylko jeden egzemplarz był sprzedawany w każdym województwie, co miało ogromne symboliczne znaczenie!
Robert przybył do Crown Club wcześnie, aukcja miała się odbyć o 20:00.
Robert przyszedł tak wcześnie, żeby zobaczyć, jak wszyscy traktują Grupę Zabel.
Taksówka zatrzymała się przed Crown Club.
– Tsk tsk, ko






