"Co za zbieg okoliczności. Ja też jestem w Yrinas. Nie ma lepszego czasu niż teraz. Może zjemy dziś razem kolację?" Yahaira uśmiechnęła się słodko i kontynuowała: "Morgana też tu jest. Może my, trzy stare przyjaciółki, napijemy się dziś wieczorem?"
"W porządku!" Z drugiej strony telefonu nie było wahania. "Skontaktuję się z tobą o szóstej po południu."
Po odłożeniu słuchawki uśmiech z twarzy Yahai






