Na zewnątrz sali konferencyjnej Yahaira uśmiechnęła się, słysząc oklaski. Wiedziała, że wynik jest już znany.
– Gratulacje, pani Zabel!
– Gratulacje, pani Zabel!
Ludzie czekający w holu hotelowym gratulowali Yahairze. Yahaira każdemu z nich dziękowała. Potem spojrzała na Adriana.
– Mój stary przyjacielu, wygląda na to, że ta umowa trwała wieczność.
Słysząc gratulacje, Adrian odetchnął z ulgą i szy






