Robert nie widział jeszcze, jak wygląda ten mężczyzna, ale czuł, że jest on jak ostre ostrze, które w każdej chwili może zranić.
Robert wszedł w cień drzewa, jak powiedział mężczyzna, po czym obejrzał się za siebie.
Mężczyzna miał około dwudziestu sześciu lat. Był szczupły i mierzył około stu siedemdziesięciu pięciu centymetrów wzrostu, z posępnymi oczami. Było zimno, ale miał na sobie krótki ręka






