Patrząc na plecy Marilyn, Stanley zmrużył oczy i zacisnął pięści. Przeklął w duchu: "Co ona tu udaje? Przecież ona kocha tylko pieniądze! Teraz mi ich nie brakuje!".
Pomyślawszy to, Stanley szybko ruszył za Marilyn.
Widząc to, Yasmine z chłodnym uśmiechem na twarzy podążyła za Stanleyem i wyszła z firmy.
Na dole, pod agencją reklamową Skyline, Robert właśnie przyjechał i szedł w stronę bramy, kied






