Chociaż Zayne pocieszał Jacka, w momencie, gdy usłyszał jego słowa, serce zamarło mu w piersi.
Rozmawiał z Jackiem i uspokajał go, gdy ten się przebierał, a potem zabrał kluczyki do samochodu, żeby wyjechać.
"Jack, nie martw się. Już jadę. Twojej mamie na pewno nic się nie stanie. Nie denerwuj się." Po rozłączeniu się z Jackiem, Zayne natychmiast zadzwonił do Edgara.
Edgar jeszcze spał, ale nag






