Zayne uśmiechnął się i powiedział: "Dobra, spróbuję."
Po tych słowach wziął kawałek mięsa i z gracją włożył go do ust. Cóż, Jack mówił prawdę. Było pyszne.
"Panu smakuje?" - zapytał Jack z wyczekiwaniem.
"Tak, jest pyszne." Zayne uśmiechnął się i skinął głową. Jak wspaniale byłoby móc cieszyć się tak pysznym jedzeniem każdego dnia.
"Wiedziałem!" - powiedział dumnie Jack.
Rebecca była trochę oniemi






