Spędzili cały dzień w hotelu, a telefon Reeda nie przestawał dzwonić. Wieczorem był tak zirytowany, że go wyłączył. Chelsea widziała, że dzieje się coś pilnego.
Wzięła więc tabletki, a potem powiedziała całkiem szczerze: "Cóż, mamy mnóstwo czasu. Po prostu idź!"
Życie potrzebuje czasu, żeby urosnąć, i nie powinno się go poganiać.
"Tak, mamy mnóstwo czasu..." Słowo po słowie i z przerwą między nimi






