Aiden nie spodziewał się takiego widoku, gdy otworzył drzwi.
Jego siostra, jedną ręką trzymając podartą koszulę Marka, a drugą naciskając na jego pierś, wyglądała apodyktycznie, nawet z zamkniętymi oczami.
To nie było to, czego się spodziewał.
A jego wściekłość została stłumiona.
Gdyby Wiktoria była gnębiona, Aiden z pewnością dałby Markowi nauczkę.
Jednak wyglądało na to, że to Mark był gnębiony






