Oczy Brandona zapłonęły wściekłością i nagle wyprowadził wściekły cios w kierunku Frasera.
Fraser nawet nie mrugnął. Złapał pięść Brandona jedną ręką, gdy ta leciała w jego stronę.
Brandon zacisnął szczękę i próbował wyszarpnąć rękę, ale uścisk Frasera był jak imadło i nie ustępował.
Wtedy Fraser szarpnął jego ramię, a Brandon zatoczył się kilka kroków do tyłu.
Czarny ochroniarz zobaczył, co się s






