Summer wyciągnęła rękę, drażniąco unosząc podbródek Yvette i gładząc go. "Póki jeszcze mam trochę grosza, hojnie cię zasponsoruję, wyjątkowo."
...
Tymczasem w posiadłości Grahamów, Diana miała na sobie ciemny, markowy kostium, makijaż lekki i stonowany, pozbawiony jej zwykłej, ostrej i władczej prezencji. Siedziała sztywno na sosnowej kanapie, z nienaganną postawą.
Posiadłość Grahamów była ogromna






