Mimo że personel zachowywał się nienagannie i nie ośmielał się rozglądać niedyskretnie, Summer wciąż czuła się trochę zakłopotana.
Ciemne oczy Frasera zalśniły, gdy jego uścisk na jej nadgarstku zelżał, przechodząc w trzymanie jej dłoni. Kciuk muskał lekko jej opuszki palców, zanim powoli splotł jej palce ze swoimi. Jego głos był leniwy, a zarazem uwodzicielski. "Czego się boisz? Przecież to ty je






