Davin pomachał ręką przed oczami Blake'a.
Wyrwany z zamyślenia Blake odpowiedział powolnie: – Ta pulchna.
– To Maya?
Na twarzy Davina rozkwitł uśmiech. Ta mała jest urocza. Kiedyś nawet poczęstowała mnie krakersami krewetkowymi w slumsach. Muszę ją wynagrodzić, żeby nadal opisywała naszego aroganckiego prezesa tak kreatywnymi słowami.
– Jaka była wtedy reakcja Evana?
Właśnie gdy Davin próbował wyc






