Sophia oplotła się ramionami, spoglądając ukradkiem na Lisę. Obawiała się, że kobieta zamierza wysunąć swoją siostrzenicę, Sofie, jako odpowiednią partnerkę dla Evana.
Niedoczekanie.
Sophia nie zamierzała pozwolić jej postawić na swoim.
Dlatego natychmiast włożyła kij w szprychy intryg Lisy.
„Twoja sugestia może i ma sens, ale obawiam się, że z potencjalną kandydatką mogłoby być jak z Sofie i Evan






