– Evan! Oni się nade mną znęcali! – zawodziła Sylphiette.
– Co tu się dzieje? – Evan odwrócił się, by spojrzeć na dwóch małych chłopców.
– Ta wiedźma nie chciała dać nam udek i rzuciła je na podłogę! – odpowiedział Juan.
– Co takiego? Nie złapałeś go! Dlatego upadło! – ofuknęła go Sylphiette. – A potem próbowałeś wcisnąć mi je do ust! Nie powinnam była litować się nad wami obydwoma!
Davin uśmiechn






