Kolorowe światła w najmniejszym stopniu nie zdołały odgonić smutku w sercu Evana. W tamtej chwili Evan czuł, jakby ogarniała go niekończąca się samotność.
Jeździł bez celu. Nie wiedział, dokąd jechać ani co robić. Wiedział tylko tyle, że chce pozbyć się tkwiących w nim frustracji i stresu.
Jego telefon nagle zadzwonił, a kiedy zobaczył, że połączenie jest od Kyle'a, natychmiast je odebrał.
– Tatus






