– Plotki? – prychnęła Sophia. – Zachowujesz się, jakbyś miał najbardziej wiarygodne źródło informacji.
– Mamo, jak mogłaś we wszystko uwierzyć, widząc zaledwie dwa przypadkowe zdjęcia? Rodzina Yanów jest oburzona sposobem, w jaki to przedstawiono, i wszczęła dochodzenie. Wierzę, że prawda wkrótce wyjdzie na jaw.
– Naprawdę? W takim razie co jest prawdą?
– Mogę ci zagwarantować, że informacje z teg






