Atmosfera w samochodzie była nie do zniesienia.
W końcu dotarli do Rezydencji Seetów.
Sophia była zaintrygowana, widząc dwóch nadąsanych chłopców wchodzących do domu.
– Czy obaj nie powinniście być ze swoją mamusią?
– Pan Seet powiedział, że nie.
– Słucham? – Sophia była zszokowana tymi słowami.
Evan, który wszedł jako ostatni, zdenerwował się, gdy usłyszał, że Juan nazwał go panem Seetem, dokładn






