Nicole spojrzała z powrotem na Juana i Kyle'a, po czym niechętnie poluźniła uścisk na ramieniu Evana i chwiejnie opadła na siedzenie obok nich.
„Czy wy... Czy wy dwaj nie zostaliście zabrani przez tego dupka Evana? Skąd się tu wzięliście?”
„Mamusiu, my...”
„Mamusia jest pijana. Nie ma potrzeby tego tłumaczyć” – wtrącił Kyle.
Wtedy w oczach Nicole, spoglądającej na nich obu, pojawił się tajemniczy






