– Może właściciel jest zbyt hojny i nie wie, na co wydawać pieniądze.
Wewnątrz było tłoczno i gwarnie, lecz nie widziały dwóch mężczyzn, których szukały.
Obserwujący z cienia mężczyzna w czarnym uniformie dostrzegł Nicole i posłał kelnerowi znaczące spojrzenie.
Zrozumiawszy aluzję, kelner ruszył w jej stronę z butelką drogiego wina.
Nicole, która podziwiała to miejsce wraz z Sheilą, nie zdawała so






