Willa Pinewoods.
Późną nocą Matthew stał samotnie na balkonie, paląc w milczeniu.
Kiedy Veronica skończyła brać prysznic i wyszła z łazienki, spojrzała na niego na balkonie. Owinięta w szlafrok, podeszła do niego, lekko marszcząc brwi.
Stojąc obok niego, delikatnie oparła głowę na jego ramieniu. – O czym myślisz?
Mężczyzna uniósł dłoń i objął ją ramieniem, wdychając zapach jej włosów. Kryła się w






