Niewątpliwie czuliby się samotnie, gdyby w tej wielkiej willi mieszkali tylko we dwoje.
– W porządku, zdaję się na ciebie – Matthew skinął głową, uznając pomysł Veroniki za bardziej rozsądny.
W tym momencie zadzwonił Larry. – Demoniczna kobieto, co się dzieje? Czy ten playboy Matthew cię rzucił? Gdzie on jest? Znajdę go i dam mu nauczkę!
Veronica zaśmiała się cicho. – Nie, nie, nie, daj mi wyjaśni






