Shirley z pewnością chciałaby docenić Skylera, ale czy Skyler w ogóle zechciałby z nią być?
Czy rodzina Robinsów by mnie zaakceptowała?
Łup! Brzdęk, brzdęk—
Shirley była zamyślona, trzymając telefon w dłoniach, gdy usłyszała głośny hałas dochodzący z kuchni.
Choć była zaskoczona, szybko wstała i pobiegła do kuchni. Kiedy tam dotarła, zobaczyła...
W kuchni przed kuchenką stał Skyler. Przy jego palc






