Tym razem Veronica Murphy się nie kłóciła. Przytaknęła z powagą i zgodziła się ze słowami Troya Rittera.
Dla czarującej i olśniewającej kobiety, takiej jak Eleanor Gomez, wejście do klubu karaoke było jak uruchomienie magnesu na „pszczoły i motyle”. To na pewno przyciągnęłoby chmarę adoratorów. A ponieważ Eleanor Gomez miała ognisty temperament i nie pozwalała, by ktokolwiek ją wykorzystywał, nawe






