– Matt, jak się czuje Roni?
– Panna Murphy... Powinno być z nią w porządku.
– Prezesie Kings, Roni jest w ciąży, więc dlaczego nie pilnował pan jej uważniej?
– P-przepraszam... Matt, j-ja... Nie chciałam. – Cała czwórka podeszła do Matthew i stanęła przed nim, wypowiadając się jedno po drugim.
Gdy tylko Sasha to powiedziała, Shirley natychmiast odwróciła głowę i spojrzała na nią gniewnie.
– Co to






