Crayson podszedł i spojrzał na Shirley, która trzymała karton. – Dziecko, dlaczego tak nagle odeszłaś z pracy?
Shirley była szczególnie blisko z Veronicą, więc w salonie ślubnym miała również dobre relacje z Craysonem.
Bywały nawet momenty, kiedy Shirley prosiła Craysona, by nauczył ją kilku technik samoobrony.
– Cóż, zrezygnowałam, ponieważ ta praca przestała mnie interesować.
Veronica wcześniej






