Veronica czuła, że jej życie było kiepsko napisaną komedią; to było żałosne. Siedziała na łóżku, aż zapadła noc, a pokój pochłonęła ciemność. Pozostając w pozycji siedzącej, czuła lekkie kołysanie statku, lecz nie odczuwała zawrotów głowy.
Skrzyp.
Jakaś nieznajoma osoba otworzyła drzwi i weszła do kajuty. Przez chwilę była zszokowana, widząc Veronicę zamyśloną na łóżku, po czym odwróciła się na pi






