Veronica nie myliła się co do Shirley. Podziwiała jej umiejętności i było ewidentne, że jest osobą niezwykle pracowitą.
Po tym, jak skończyła swoje wyjaśnienia i analizę, Garrick spojrzał na nią w zupełnie innym świetle.
"To brzmi obiecująco. Jeśli ma pani trochę wolnego czasu, proszę mnie oprowadzić po firmie" – zasugerował.
Shirley natychmiast zrozumiała, że chciał udać się do ich biura na wizję






