"Panienko, proszę, zajmij się swoimi sprawami" – przypomniał jej Matthew, zachowując całkowity spokój.
Wtedy Veronica odwróciła się na pięcie i wyszła z kuchni, kierując się na piętro. Opuszczając pomieszczenie, z ociąganiem odwróciła głowę, by jeszcze raz na niego spojrzeć.
Po powrocie na piętro kontynuowała naukę i odsunęła od siebie wszelkie mieszane uczucia, by móc w pełni skupić się na przysw






