Kiedy nadszedłby odpowiedni czas, wyrzucenie Veronici z firmy byłoby dla Jaydena i Shawna bułką z masłem.
Skyler obserwował, jak Jayden i Shawn bezczelnie strofują Shirley, i nie potrafił powstrzymać narastającej w nim irytacji. Spiorunował ją wzrokiem i warknął: "Nie masz ochoty nic powiedzieć?"
Cholera jasna! Dlaczego w starciu z innymi stajesz się żałosnym popychadłem, a przy mnie tak łatwo wpa






