Prawie w jednej chwili spojrzenie Veroniki skierowane na Eleanor stało się nieufne.
Księżniczka już od samego początku odznaczała się oszałamiającymi, egzotycznymi rysami twarzy — wystarczyła odrobina makijażu, by stała się olśniewającą pięknością. Jej piękno było zmysłowe, lecz nie wulgarne, gdyż każdy jej ruch odzwierciedlał pewność siebie i wyrafinowanie, z jakim nosiła swoją urodę.
Nawet Veron






