W chwili, gdy Shirley uderzała mężczyznę, zobaczyła, że to Skyler. Kiedy dostrzegła dżentelmena, w którym była tak zakochana, podjęła inicjatywę, ujęła jego twarz w dłonie i pocałowała go. Reszta była już historią. Zanim się zorientowała, nadszedł ranek, a ona leżała w ramionach Skylera. Oprócz ogólnej obolałości czuła, że coś jest nie tak. Spojrzawszy w dół, uświadomiła sobie, że jego męskość wci






